Coś ostatnio z Tobą
Wena mnie opuściła
Została w tamtym świecie
Tak odległym z tą chwilą
A ja męczę się samemu
wśród konarów osobności
Oddaj mi choć skrawek tego
Co było mym drzewem radości
I nie mogę w tym wytrwać
Bez schronienia pod Tobą
Pod tą silną gałęzią
Rozłożystą koroną
Dobre wiersze.
OdpowiedzUsuń